czyli mój pierwszy sweter - tunika robiony na okrągło jest gotowy!!!!!! wielkie dzięki Frasi, która dopingowała i trzymała kciuki, a najważniejsze podesłała niezastąpiony link do Antoniny, bez tego nie dobrnęłabym do końca!!!!
obok fazy robienia sweterka, wprawne oko dziergaczek dostrzeże błędy, ale co tam, to mój pierwszy i jestem z niego dumna!!!!z jednym babolem sobie poradziłam - stąd niby ozdobny troczek ;))) bo jak widać dziura pod pachą wyszła mi za duża do swetra z długimi rękawami. ale nic to, troczek ładnie trzyma, nie pozwala opaść rękawom do pasa ;) i udaje ozdobę ;))) tunika jest zrobiona z dwóch kolorów, stąd kolejny błąd ;( widać przeplot na przodzie - trudno, tak zostanie. tunika nie została jeszcze sformatowana: zastanawiam się co będzie lepsze: pranie czy traktowanie parą z żelazka.
włóczka jest marki 'crelando' sprzedawana w niemieckim lidlu, zawiera 50% bawełny i 50% polyacrylu. jest chłodna w dotyku i dość ciężka, to rodzi moje obawy że tunika bardziej się wyciągnie!
ale na razie cieszę się finałem ;)))
Serdecznie dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko ;)

